Odbieraj najświeższe wiadomości odnośnie najgorętszych tematów dzięki NewsHub. Zainstaluj już dziś.

Antyterroryści wkroczyli do siedziby Wisły Kraków

12 wrzesień 2017 10:33
49 4

- Za wcześnie, by o tym mówić. Dalszych informacji będziemy mogli udzielić ewentualnie po zakończeniu dzisiejszych działań. O ile zdecyduje tak organ prowadzący postępowanie - powiedział rzecznik małopolskiej policji, Sebastian Gleń w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Krakowska prokuratura zwróciła uwagę na Towarzystwo Sportowe Wisła Kraków już na początku roku, ponieważ miała dowody potwierdzające to, że w klubowej hali ćwiczą osoby obciążone poważnymi oskarżeniami kryminalnymi.

Czytaj więcej

Udział w sieci społecznych:

Komentarze - 4
kotojad

12 wrzesień 2017 10:36

jestem ciemnym ludem, nie kupuję tego, takie to słabe....

wichura

12 wrzesień 2017 10:35

Wizyta AT (i to kilkunastu) z powodu kradzieży flag, wartych może kilka tysięcy złotych??? A jak ukradną ci samochód wart kilkadziesiąt tysięcy, to sprawę zanotuje jakiś posterunkowy, a za dwa tygodnie, bez kiwnięcia palcem w międzyczasie, wystawi "umorzenie postępowania z powodu niewykrycia sprawców". Coś się tu kupy nie trzyma... "dowody potwierdzające to, że w klubowej hali ćwiczą osoby obciążone poważnymi oskarżeniami" - też niezła bzdura... Tj. pewnie i tak jest, ale czy to powód do wjazdu AT do siedziby firmy? Przecież halę każdy może wynająć, a nikt nie będzie w takiej sytuacji wymagał zaświadczenia z KRK! Parę godzin pracy operacyjnej i zbiorą się dowody, że osoby "obciążone poważnymi oskarżeniami": siedzą na trybunach klubu x, jadą pociągiem z x do y (czy wtedy AT wjadą do siedziby PKP?), robią zakupy w Biedronce (niech się JMP strzeże!), korzystają z telefonów w Orange... Podmiot świadczący usługi masowe nie ma wpływu na to, kto z ich usług skorzysta.

1pirat2

12 wrzesień 2017 10:34

Straszne zarzuty, ukradli flagę, albo że że w klubie ćwiczą ( może ) kryminaliści, PIS ma takich ( niektórzy ułaskawieni) nawet w rządzie.

Oceniono 1 raz

12 wrzesień 2017 10:33

Antyterroryści szukają skradzionych flag. Czy to nie robota dla dzielnicowego? Jak piłkę ukradną to chyba wojsko trzeba będzie wzywać.