Odbieraj najświeższe wiadomości odnośnie najgorętszych tematów dzięki NewsHub. Zainstaluj już dziś.

Dziennikarz spytał Beatę Szydło, czy zwróciła już nagrodę. Jej reakcja mówi wszystko

10 kwiecień 2018 08:43
55 8

W ubiegłym roku ministrowie rządu Beaty Szydło dostali około 1,53 miliona złotych premii. Rekordzistą był Mariusz Błaszczak, którego premia wyniosła aż 82 100 zł. Ale to nie wszystko. Nagrody otrzymały także inne osoby w randze ministra pracujące w kancelarii premiera (nie mniej niż 50 tys. zł). Łącznie wydano 2 mln 100 tys. złotych.

Szydło otrzymała 65 tysięcy złotych nagrody i decyzję o jej przyznaniu podpisała sobie sama. Gdy sprawa wyszła na jaw, była premier zażarcie broniła swojej decyzji. - Ministrowie i wiceministrowie otrzymywali nagrody za ciężką, uczciwą pracę i te pieniądze im się po prostu należały! - wykrzyczała z ...

Czytaj więcej

Udział w sieci społecznych:

Komentarze - 8
Oceniono 4 razy

10 kwiecień 2018 08:47

kato-gnida

jo1952

10 kwiecień 2018 08:47

"Nasza Beatka"?To zwyczajna "chytra baba z Brzeszcza".

jxl82

10 kwiecień 2018 08:46

Pani była premier! Odpowiedz na to pytanie się Suwerenowi po prostu NALEŻY!

remo29

10 kwiecień 2018 08:46

Może nie dała na Caritas, ale blisko - księdzu Szydło.

def11

10 kwiecień 2018 08:45

Nie mówię, żeby się darła, że się należało, ale nawet nie pisnęła ? Co to prezes robi z ludźmi :)

Oceniono 6 razy

10 kwiecień 2018 08:45

Niech dziennikarze pilnują Klemy , czy zwróci nagrody , bo to on była mózgiem tego krętactwa .

krynolinka

10 kwiecień 2018 08:45

Coś odwaga ją opuściła. Żadnych okrzyków, tupania nóżkami. Pewnie kombinuje czy broszek nie zastawić bo kasę to dawno przejedli. W końcu należało się.

Oceniono 5 razy

10 kwiecień 2018 08:44

zwrócić nagrodę to można do budżetu państwa , wpłata na caritas to nabijanie kasy sukienkowym