Borusewicz nie mógł iść na grób żony. Policjant mu powiedział, że "strzelałby, gdyby było trzeba"

16 maj 2018 08:06

65 7

Policja przez wiele godzin blokowała dostęp do cmentarza i parkingu. Osoby, które przyszły na groby bliskich, nie mogły się do nich dostać. Grobu swojej żony nie mógł odwiedzić wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz. Pomimo dyskusji policja nie chciała go przepuścić. Później Borusewicz relacjonował zdarzenie w rozmowie z portalem wiadomo.co.

Borusewicz i inne osoby dyskutowały z policjantami. - To jest czwarta osoba w tym kraju - przekonywali policjantów. -Przecież panowie go znają z twarzy. Co on, pistolet ma? - pytali. Funkcjonariusze zapewniali, że nie mogą zrobić nic poza wezwaniem dowódcy. Rozmowy widać na nagraniu, wykonaną przez ...

Czytaj więcej

Do kategorii strony

Loading...