Dziennikarze myśleli, że to dziwny film koreańskiej propagandy. Okazało się, że to dzieło Donalda Trumpa

13 czerwiec 2018 05:09

61 8

We wtorek doszło do spotkania przywódców Korei Północnej i Stanów Zjednoczonych w Singapurze. Już po rozmowach dziennikarzom wyświetlono film, który początkowo wydawał się być produktem północnokoreańskiej propagandy. Wideo zostało najpierw wyświetlone w języku koreańskim. Dziennikarze zobaczyli piękne obrazy, uradowane tłumy i Kim Dzong Una zmontowanego z Donaldem Trumpem wyglądających - jak opisywała reporterka "The Washington Post" - jakby wspólnie kandydowali w wyborach.

Prezydent chwilę później wyraził nadzieję, że dziennikarzom podobał się film i zapewnił, że Kim Dzong Un był nim zachwycony. Trump tłumaczył, że była to produkcja, którą, jeszcze jako biznesmen, pokazywałby inwestorom. Teraz miał nadzieję, że uda mu się przekonać w ten sposób jeden z najbardziej rep...

Czytaj więcej

Do kategorii strony

Loading...