Ludzie wezwali policję do porwania w Sulęcinie. Szybko wyszło na jaw, że to pomyłka

7 kwiecień 2018 18:04

57 0

Późnym wieczorem w wielkanocny poniedziałek policjanci z Sulęcina (woj. lubuskie) dostali zgłoszenie o możliwym uprowadzeniu. Świadkowie widzieli, jak na parkingu obok szpitala w Torzymiu kobieta wybiegła z forda. Miała wołać o pomoc. Gdy mężczyzna - kierowca - dogonił ją, siłą zaciągnął kobietę do auta i odjechał.

Świadkowie uznali to za podejrzenie, zadzwonili na policję i przez jakiś czas sami starali się śledzić forda na drodze do Świebodzina. Po chwili jednak zgubili samochód. Tymczasem policjanci zaczęli śledztwo pod kątem możliwego porwania.

Czytaj więcej

Do kategorii strony

Loading...