Odbieraj najświeższe wiadomości odnośnie najgorętszych tematów dzięki NewsHub. Zainstaluj już dziś.

Presja płacowa w budżetówce. Urzędnicy i nauczyciele domagają się podwyżek

13 marzec 2018 05:35
145 3

Zwycięstwo rezydentów w walce o wyższe pensje zachęciło innych pracowników sektora publicznego do upomnienia się o podwyżki. Więcej chcą zarabiać nauczyciele, a także pracownicy cywilni wojska, policji, sądów i inspekcji sanitarnych – czytam we wtorkowej „Rzeczpospolitej”.

Płace w budżetówce z uwagi na kryzys finansowy zostały zamrożone na 8 lat. Czasy się zmieniły a przeciętny urzędnik nadal zarabia 2 tys. zł na rękę. To frustrujące – mówi na łamach dziennika Andrzej Radzikowski, przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych.

Czytaj więcej

Udział w sieci społecznych:

Komentarze - 3
Ben1234

13 marzec 2018 11:37

W budżetówce płace są wyższe niż u prywaciarza co jest mankamentem w Polsce. A urzędników jest za dużo - coraz więcej a społeczeństwa coraz mniej - jak to możliwe ?

Marcin z Pacynki

13 marzec 2018 11:02

Niedługo zawód "urzędnik" odejdzie do lamusa w dobie informatyzacji. Z drugiej strony taki urzędnik nie ponosi czasem połowy odpowiedzialności co listonosz za zgubiony list. Nauczyciele i pielęgniarki to inna bajka, powinni zarabiać bardzo dobrze jak w Niemczech. Z drugiej strony jak zmierzyć wysiłek i pracę robotnika budowlanego co wypracowuje PKB, a urzędnika, który jest kosztem, to powinno zastanowić. Tak naprawdę robotnik zapracowywuje na pensję urzędnika w całym tym systemie.

aaaaaaaaaaa

13 marzec 2018 05:35

No w końcu. Będąc urzędnikiem wstydzę się przyznać ile zarabiam.... ktoś nareszcie poruszył ten temat