Odbieraj najświeższe wiadomości odnośnie najgorętszych tematów dzięki NewsHub. Zainstaluj już dziś.

Wojsko w stanie zawieszenia. W co gra Antoni Macierewicz?

14 sierpień 2017 18:40
60 0

Pod koniec 2016 roku pojawiła się jeszcze jedna zapowiedź i też dotyczyła śmigłowców. Tym razem nowe maszyny miała wyprodukować Polska razem z ukraińskimi zakładami Motor Sicz. Miały to być nowoczesne śmigłowce „nieustępujące parametrami propozycjom zachodnim”. Zapowiedzi dużą rangę nadała państwowa telewizja, informując, że ukraińskie zakłady słyną z nowoczesności, a koncepcja pozwoli nabrać wiatru w żagle polskim fabrykom. Już po kilku miesiącach z odpowiedzi wiceministra Kownackiego na kolejną interpelacje poselską, tym razem złożoną przez posła Krzysztofa Brejzę z PO, dowiedzieliśmy się, że koncepcja skończyła się na podjęciu współpracy z Ukraińcami w celu wymiany silników w znajdujących się na wyposażeniu wojska starych, poradzieckich śmigłowcach Mi. Z odpowiedzi wynikało, że współpraca rozpoczęła się w czerwcu 2016 roku, czyli na ok. pół roku przed szumnymi zapowiedziami, a zatem w momencie ogłaszania tych rewelacji ministerstwo musiało wiedzieć, że tak naprawdę nie chodziło o wyprodukowanie nowych, lecz o przebudowę starych śmigłowców. Jakby tego jeszcze było mało, z wyjaśnienia wynika, że nie wiadomo, czy do współpracy w ogóle dojdzie, gdyż „ze względu na początkowy stan prac aktualnie trudno jest ocenić przewidywany czas ich realizacji i finalne efekty”.

Podobny do caracali los spotkał program „Wisła”, zapoczątkowany jeszcze przez poprzednie władze, a dotyczący zakupu sprzętu służącego obronie przeciwlotniczej kraju. Był obliczony na 47 mld zł, a patronujący programowi prezydent Bronisław Komorowski pod koniec swojej kadencji ogłosił, że do zakupu w...

Czytaj więcej

Udział w sieci społecznych:

Komentarze - 0