Odbieraj najświeższe wiadomości odnośnie najgorętszych tematów dzięki NewsHub. Zainstaluj już dziś.

Reanimował Pawła Adamowicza, teraz wspomina tragiczne wydarzenia. "Wyglądał, jakby cukier mu spadł"

15 styczeń 2019 18:26
1505 2

Paweł Adamowicz został zaatakowany w niedzielę podczas finału WOŚP w Gdańsku. Na scenę, na której trwało "Światełko do nieba", wdarł się mężczyzna i trzykrotnie ugodził prezydenta Gdańska nożem. Prezydent Adamowicz był reanimowany jeszcze na miejscu, a następnie przewieziony do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego, gdzie przeszedł operację. Adamowicz ją przeżył, ale jego stan nie był stabilny. W poniedziałek po godzinie 14 lekarze poinformowali, że życia Pawła Adamowicza nie udało się uratować.

O wydarzeniach z niedzieli opowiedział Adam Ilczyszyn, kierownik sceny WOŚP w Gdańsku, który wchodził na scenę, gdy nożownik był pacyfikowany. - Zacząłem mijać się z ludźmi, którzy schodzą i usłyszałem, że prezydent źle się poczuł. I zobaczyłem go siedzącego na podeście gitarowym. Podszedłem, usiadł...

Czytaj więcej

Udział w sieci społecznych:

Komentarze - 2
gokle

15 styczeń 2019 18:27

Podziwiam. Trzeba dużo zimnej krwi i odwagi. Wy byliście pierwszą nadzieja.

Oceniono 1 raz

15 styczeń 2019 18:27

Reanimacja z dziurą w sercu... Oh, Wyborcza, Wyborcza... Ciekawe, czy nie przyniosło to przyspieszenia zapaści.